02.02.2016

P. Hawkins: Girl on the train

Nie pamiętam, kiedy się ostatnio tak przy książce męczyłam.
Aż do ostatnich stu stron.
Szkoda, że dopiero wtedy cała ta irytacja powoli zamieniała się w ciekawość...



12.01.2016

książkowe-love 2015

Pierwsza i ostatnia książka z 2015.
Szczególnie opowieścią G.Musso "Central Park" byłam niesamowicie zaskoczona - znakomite zakończenie roku.



A pomiędzy? Wszystkie inne, które również były trafem w dziesiątkę!
Opowieści ulubionej J.Moyes "Honeymoon in Paris" & "The girl you left behind" dały mi na początku roku 2015 nieźle popalić. Tematyka kradzionych obrazów, wojna,  dylemat i pytanie o  sprawiedliwość autorstwa i prawa, wzbudziła we mnie ciekawość do tematyki wokół  badań proweniencyjnych. 

Choć nie biorę aktywnie udziału w słynnym przeczytaniu 52 książek w roku, to inaczej niż zwykle, zaczęłam zapisywać tytuły książek, które przeczytałam. Takim sposobem doliczyłam się 26 pozycji. 
Lubię, kiedy książki po przeczytaniu zaczynają żyć, chodzą nam po głowie i nie pozwalają po prostu odstawić się na półkę. Rzadko sięgam tak od razu od razu po nową. Bywają jednak wyjątki :)



11.12.2015

in the meantime...

Rzadko miewam tak intensywne miesiące jakim był listopad. Pękał od spotkań i sprawach "to-do". Zwalniam więc o krok, chciałabym nawet cofnąć się o jeden. I chyba mogę powoli powiedzieć: dziwny był ten rok, mimo ze dobry. 
Tymczasem, cieszę się spokojniejszym grudniem, ukochanym adwentem i wizją Świąt. Jednak nawet tu: tegoroczny czas oczekiwania ma inny posmak, bez zimowych herbat, choinki... a dekoracje najchętniej spakowałabym z powrotem do kartonu i wyjechała w dal. :)   


Mało mnie tu i tu, bo życie wypełnia chwilowo każdy zakątek.