16.04.2013

hello again!

Z radością powróciłam do tego olejku do ciała.
Na sezon wiosenno- letni należy on do moich must have!



14.04.2013

Baby S.

Nie wiem czy opowiedzieć o tym, że ze skurczami piekłam jeszcze chleb.
Lub o malownaiu paznokci będąc prawie jedną nogą w windzie i o tym,  iż jadąc już do szpitala byłam święcie przekonana, że wrócę jeszcze tej nocy do domu.
Nie wpominając o młodej położnej, która twierdziła "Pani wygląda za dobrze by dzisiaj rodzić."

Poniekąd miała rację. Nie urodziłam dzisiaj, urodziłlam 2 godziny później...'jutro'.
I od pierwszej sekundy, serce oddałam mojej Kruszynce.

Oto Samuel.


06.04.2013

:)

Średnio mnie to obchodzi jak jest naprawdę.
Czasami trzeba świat do okoła pomalować własnymi barwami.
Ja mam już wiosnę na balkonie- a Wy? :)


05.04.2013

grey

Po miesiącu w tej kolorystce mam wrażenie, że mamy taką sypialnię od zawsze.
Jest taka, jaka miała już być rok temu. 
Wszystko przychodzi z czasem.


04.04.2013

ready?!

Kolor wybrany.
Paznokcie pomalowane.

Mogę rodzić.






03.04.2013

the lucky one

Są filmy, do których się wraca.
Dla mnie jest ten jeden z tych. 

Chociażby dla samego krajobrazu...


02.04.2013

he

Między naszymi rzeczami do prasowania znajdują się nagle Jego maciupeńkie ubranka. 
Następuje sekunda dezorientacji. Czyje to?!
Widok, do którego jeszcze się nie przyzwyczaiłam.
Tak samo, jak trudność z wyobrażeniem sobie, jaki On będzie...