14.01.2013

pomiędzy światami

Czasami mam okazję poznać i poprzebywać w różnych 'światach'.Jednak jest to więcej niż pewne, że lubię wracać do swojego.


10.01.2013

life lately

            

            

            

            

            

09.01.2013

.

Stos wypożyczonych książek czeka na przeczytanie.
Jak na złość brakuje natchnienia i wewnętrznego spokoju.
Nawet rozpoczętej książki nie potrafię skończyć.

Nie lubię takich bez-książkowych okresów.
Dominuje wtedy niedosyt i pustka.



07.01.2013

Cacao Republika

Są miejsca, które się po latach jeszcze pamięta, do których się wraca, które próbuje się odnaleźć. Miejsca/miasta przepełnione wspomnieniami. 
Zdarza się jednak, iż przyjeżdżając po latach dosłownie 'na chwilę', stoi się przed zamkniętymi drzwiami i tabliczą: 
"W Sylwester i Nowy Rok nieczynne. Przepraszamy."


04.01.2013

january

Lubię styczeń za jego neutralność. 
Zanim zacznie się karnawałowy szał (a w tym roku dość prędko), zanim luty minie niewiadomo kiedy, zanim tydzień, jak zajączek na Wielkanoc zacznie gonić tydzień, zanim roczny zegar zacznie tykać za szybko... - w styczniu można odsapnąć i poobserwować jak rok leniwie nabiera tempa.



03.01.2013

:))

Tak się składa, że od paru już dobrych miesięcy, pod sercem mam malutką wiercidupkę
Wraz z nowym rokiem, wkraczamy zatem w ostatni wspólny trymestr. :)



02.01.2013

2012 in review

Prawda jest taka, że rok 2012 był dla nas naprawdę dobrym rokiem. 
Przeplatany różnymi niezapomnianymi podróżami, wyjazdami, spotkaniami, rozmowami, odwiedzinami kochanych osób, odkrywaniem ciekawych miejsc, poznawaniem nowych ludzi, rozpoczęciem magisterki, spełnianiem się w pracy, łapaniem małych marzeń po drodze i przede wszytskim zdrowiem. 
Z bardzo dużą dawką miłości i śmiechu, jak i z garścią nieuniknionych łez, smutków i rozczarowań.
Nauczyłam się być wdzięczna- szczególnie za codzienność którą mam.
Przyniósł nam o wiele więcej niż się spodziewaliśmy.

Dlatego bez większych podsumowań i bez mniejszych postanowień na kolejny rok, chciałabym jednie, aby 2013 był równie dobry. Nie gorszy, nie lepszy. 
Dobry.


2011 in review - (tu)!