09.06.2012

"You know it's true"

Widziałam film w kinie.
Przeczytałam książkę i ponownie oglądnełam film.
Owszem, różnią się. 

Ale mimo wszystko, nie mogę wyjść z zachwytu.
Jules Larson 
"You know it's true"

07.06.2012

sushi time

Nasza kuchnia zamieniła się dzisiaj w japoński Sushi-bar, jedynie to brakowało nam małych pływających łódeczek.
Pan Mąż od rana przeglądał książkę, gdybał i wypisywał co by smacznego zrobić.
Chyba się powtórze gdy powiem, że naprawdę ma do tego rękę. 

Dzisiaj na talerzu:
Maki Sushi z kurczakiem teriyaki, tuńczykiem, fasolką szparagową, sałatą rucola, ogórkiem, papryką i sosem z majonezu wasabi.


06.06.2012

:]

Wolny dzień przed nami, długi weekend przede mną.
Na tę okazję wybraliśmy się do azjatyckiego marketu by uzupełnic małe co nie co.
Zaniedbaliśmy to przez ostatnie miesiące....

Teraz są składniki - więc będzie i Sushi.
Can't wait!

05.06.2012

things

Takie poranki dodają energii, szkoda tylko, że miewam je za rzadko.
Poranne ćwiczenia, kawa i wyskok do miasta.
W poszukiwaniu nowej torebki znalazłam wiosenną apaszkę, dwie nowe książki i dobre samopoczucie.

I zastanawiam się czemu biblioteka główna jest biblioteką główną, skoro książki których szukam, są dostępne tylko w innych porozrzucanych po mieście oddziałach?!




A wszystko inne osładza ten oto mały zbój :) 

04.06.2012

Stulatek..

Czasami nie jest tak źle, przeczytać 'z góry' nakazaną książkę.
Może się wtedy okazać, że była to dość miła lektura 'rozszerzająca horyzonty'.


Jonas Jonasson
-Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął-


03.06.2012

Ohrwurm

I tak siedzi w mojej głowie od powrotu z Francji; słuchając wtedy utworu na pustej autostradzie w środku nocy- znalazła się w odpowiednim miejscu i czasie,
 pasując idealnie...

 Fun - "We are young"


01.06.2012

children

Wyciągając kartke z koperty  trochę zaskoczona zastanawiam się czy to zawiadomienie czy zaproszenie? Przyznaję, iż widząc słodkiego dzidziusia myślałam o pomyłce, bo przecież z nami nie ma maluszka.

I potem serce odnalazło swój rytm, gdy się okazało, że to kartka na Dzień Dziecka od Rodziców Pana Męża.
Zapomniałam, że dla naszych Rodziców wciąż jesteśmy i pozostaniemy dziecmi.