11.12.2011

3. adwent

Po dwóch dniach składania mebli, jestem pełna podziwu dla projektantów Ikea.


  

09.12.2011

OneDay

...lovely...


Polecam!

08.12.2011

pin-gu-in-ki

Mam totalnego świra na pingwinki. W ogóle wodne zwierzątka mnie fascynują. 
Dowiedziałam się o tym, stojąc przed ich basenem i patrząc przez szybę jak sobie pływają.
Nie miałam pojęcia!
Marzy mi się popływać z delfinami (komu nie?!).
Dać mi w zoo watę cukrową do ręki - jestem najszczęśliwszym dużym dzieckiem pod słońcem- ciągnę Pana Męża gdzie się da śpiewając pin-guuuu-iiin-kiiiii.

(google)

(google)

07.12.2011

rain

Około szóstej nad ranem, stojąc przy światłach- zgasiłam motor, zamknełam oczy i wsłuchałam się w melodię deszczu, który walił o dach. A światła przejeżdżających aut migotały, jak tańcząca para zakochanych.
I mimo deszczu, ta niesamowita cisza.
Trwało to dość krótko, jednak był to highlight mojego poranka...a kto wie, może i nawet dnia.


(fot. google; vi.sualize.us)

05.12.2011

2 adwent...

...zleciał pod znakiem pieczenia moich ulubionych kokosowych ciasteczek.
Jeszcze dwie niedziele i wyruszamy do Polski na premierowe Święta u Teściów. Wiadomo, że oni po czteru miesiącach już się nas doczekać nie mogą. Przyszykowali nam już pokój, pomalowali ściany, kupili nową wersalke. Miło. Dziwnie będzie, nie spędzać Bożego Narodzenia jak co roku ze swoimi. Jednak, cieszę się na to nowe doświadczenie. Dobrze, że w naszym rodzinnym mieście są też mi bliskie osoby; bo Święta bez nich, to też nie to samo.



Z dedykacją dla M.M.

02.12.2011

uczucia

Znam uczucie szczęścia.
Znam uczucie smutku.
Znam uczucie żalu, strachu i przerażenia.
Znam uczucie szerokiego szczerego uśmiechu.
Znam uczucie 'motylków w brzuchu'.
Znam uczucie wiary w siebie i rozczarowania.
Znam uczucie zdrady.
Znam uczucie spokoju.
Znam uczucie przyjaźni i wdzięczności.
Znam uczucie uczuć, które żadne słowa świata nie opiszą.
Znam uczucie gniewu i swoich granic.
Znam uczucie tęsknoty.
Znam uczucie irytacji.
Znam uczucie czułości.
Znam i te uczucia, które przychodzą i odchodzą i pozostawiają po sobie ślady.
Przede wszystkim....znam uczucie miłości!

Jednak jakie to uczucie być Daddy's little girl?!

(zdj. z google)



01.12.2011

1.12

Gonitwa ostatnich dwóch dni pozwala nam dopiero pół godziny przed północą zapalić pierwszą świeczkę adwentowego kalendarza. 
W tym roku wyjątkowo inny...zazwyczaj przygotowywałam adwentową niespodziankę Panu (jeszcze) Narzeczonemu- albo jakieś malutkie paczuszki położone na sztucznym śniegu na parapecie, albo 'lala'-adwentowa z kieszonkami. 
W tym roku bez słodkości- za to 24 malutkie czerwone świeczki przypominaja nam, iż nadchodzi wyjątkowy dla nas czas....nasze pierwsze prawdziwie wspólnie spędzane Święta.